2008-11-18 08:24:23

Mieszkam w centrum Warszawy. Niestety mieszkanie znajduje się na jednym z górnych pięter wieżowca zbudowanego jeszcze w latach siedemdziesiątych. Jest tam naprawdę wiele niedoróbek budowlanych, ściany są krzywe, w wielu miejscach już pękają. Winda jest w fatalnym stanie i boję się nią jeździć. Najbardziej jednak doskwiera mi zepsuta
wentylacja. Klimatyzacja byłaby w tym budynku niezbędna, ale to jest nieosiągalne marzenie skoro zwykłe
wentylatory nie działają tak jak powinny. Kiedy coś ugotuję to zapach utrzymuje się przez cały dzień. Na klatkach schodowych
wentylatory są całkiem zapchane. Zapachy ze wszystkich mieszkań się ze sobą mieszają i nie można oddychać swobodnie bo nie działa
wentylacja. Klimatyzacja przydałaby się na korytarzach w upalne letni dni, kiedy wewnątrz budynku panuje nieznośna tempeartura. Wszyscy sąsiedzi narzekają, że...