2009-01-17 08:12:12

Woźny Kwiatkowski zwrócił uwagę, że
ogrodzenia boisk w ich szkole są w opłakanym stanie, nawet
piłkochwyty były zdewastowane. Woźny Kwiatkowski wiedział kto jest za to odpowiedzialny.
Orlik. Łukasz
Orlik był największym chuliganem w szkole. Popalał za szkolnym boiskiem papierosy, stąd
ogrodzenia boisk były tak zniszczone. Codziennie
Orlik przedzierał się przez nie żeby się ukryć w zaroślach przed wzrokiem nauczycieli. Woźny widział to wszystko, ale nigdy nie wydał Orlika, nie był kapusiem. Kilka razy nakrył chłopaka na paleniu, kilka razy na własne oczy widział jak przecina
ogrodzenia boisk obcęgami, które nie wiedzieć czemu nosił w plecaku. Gdy woźny przyłapał chłopaka na tym to zawsze powiedział mu do słuchu i straszył rodzicami i wizytą u dyrektorki, ale na tym się kończyło.
Orlik nic sobie nie...