2008-09-29 08:14:58

Jeszcze zanim mogłam sobie pozwolić na budowę domu, przejrzałam dokładnie oferty wielu firm. Mogłam godzinami oglądać katalogi, które zawierały
projekty domów. Wyobrażałam sobie siebie chodzącą po pokojach pomalowanych na pastelowe barwy, dziecięce zabawki rozrzucone w przedpokoju oraz gabinet męża, pełen regałów o uginających się półkach pod naporem książek. Chciałam wybrać
projekt gotowy, ale taki, który najlepiej będzie pasował do przyszłości, jaką sobie wyobrażałam. Wybrałam już jakiś czas temu
projekt typowy, dla jednej rodziny.
Projekt typowy, jednorodzinny, przedstawiał zwykle dom parterowy, często z użytkowym poddaszem.
Projekt typowy, jednorodzinny, miał jednak wiele różnych wariantów i te warianty uważne analizowałam, szukając pośród nich idealnego rozwiązania. Pierwszy projekt...