Rolety i żaluzje
2008-10-29 08:22:56
Znów słyszę jej głos, myślę, że jest ona tuż obok mnie, ale niestety - ten głos jest tylko w mojej głowie - dlaczego mam takie przeżycia? Wiem, że ta dziewczyna, którą poznałem w tramwaju kilka dni temu była wspaniała, piękna, miła i sympatyczna no i nie miała obrączki ani pierścionka zaręczynowego, więc była jakaś szansa, choć jej cień. Wiem, że to ona wtedy zagadnąła mnie o godzinę. Wymieniliśmy jakieś kilka zdań - takich po prostu, które się wymienia z ludźmi świeżo napotkanymi przez przypadek na ulicy, czy w metrze, czy właśnie w tramwaju. Tamtego dnia rolety Warszawa, markizy Warszawa i żaluzje Warszawa, które sprzedaję wydawały się być zupełnie inne. Po prostu były to wspaniałe rolety Warszawa i wspaniałe markizy Warszawa, no i cudowne żaluzje Warszawa. Nie wiem dlaczego, ale te kilka prostych zdań wymienionych w drodze do pracy - tak szybko, w tramwaju i przy zupełnie przypadkowym spotkaniu z tą wspaniałą i piękną kobietą po prostu coś we mnie zmieniło. Nie wiem co i nie wiem dlaczego - zupełnie nie wiem dlaczego. Do tej pory nigdy tak nie miałem. Przez całe studia, jak podrywałem dziewczyny, albo one mnie odrywały, to zawsze to było taie ot po prostu. A tym razem to nie było żadne podrywanie. Tak mi się przynajmniej wydaje. To było zwykłe pytanie o godzinę. Nic więcej, ale jakie miłe, jakie sympatyczne i to ze strony takiej pięknej i niezwykle miłej osoby. Byłem w szoku - to muszę przynać z całą pewnością. Oszołomiło mnie to wszystko. Taka jest prawda - nie ma innej opcji na określenie tego i innych słów. Tak po prostu. Musiało coś w tym być wyjątkowego, bo skoro rolety Warszawa, żaluzje Warszawa i markizy Warszawa, których już miałem serdecznie dość z każdym dniem zamieniły się dla mnie w cudowne rzeczy. Coś się ze mną stało i coś mną potrząsnęło - tylko teraz, czy jeszcze kiedykolwiek uda mi się spotkać tą kobietę? Czy ja w ogóle widziałem ją kiedykolwiek wcześniej? Tego nie pamiętam.
Pozostaw swój komentarz