Budowa Wyposażenie wnętrz Architektura

Montaż znaków drogowych

2009-05-20 08:27:25
Firm, które wykonują montaż znaków drogowych jest w Polsce coraz mniej. Niestety znaki drogowe nie są obecnie dochodowym interesem. Droga jest miejscem pracy dla wielu różnych przedsiębiorstw związanych bezpośrednio lub pośrednio z budownictwem. Niestety montaż znaków drogowych to nie jest dobry interes. Zwykle za znaki i ich instalację płaci powiat, ewentualnie gmina. Jak wiadomo samorządy zazwyczaj nie dysponują wielkimi finansami. O ile na inne roboty często można dostać dofinansowanie z Unii Europejskiej, która dba aby każda droga w Polsce wyglądała jak najlepiej, o tyle montaż znaków drogowych wg wielu fachowców, nie jest już budową drogi. Uznają oni, że prace te należą do organizacji ruchu drogowego. Droga musi być prawidłowo oznakowana, jednak znaki nie są elementem drogi, a jedynie oznaczeniami jej towarzyszącymi. Takie podejście generuje wiele nieporozumień, przez co polskie drogi są często nie tylko zniszczone, ale także źle oznaczone. Koszt budowy drogi jest bardzo wysoki. Trudno jest zrozumieć dlaczego tak relatywnie tania praca, jaką bez wątpienia jest montaż znaków drogowych, nie znajduje się w pakiecie prac dofinansowywanych z Unii. Przecież niewiele zmieniło by to końcową kwotę, a jednocześnie usprawniło proces budowy drogi. Niestety urzędnicy nawet nie rozważają takich zmian. W końcu po coś dostaje pieniądze od państwa inspektorat ruchu drogowego i to jego zadaniem jest odpowiednie oznaczenie drogi. Ale zostawmy oznaczenia drogowe i zastanówmy się nad jakością polskich dróg. Jak wiadomo pozostawia ona wiele od życzenia. Można by się jednak zastanowić, co jest powodem takiego obrotu sprawy. Dlaczego nie można w Polsce budować dróg wysokiej jakości, jak to ma miejsce w państwach Europy Zachodniej. Niestety problemem znów są pieniądze. Państwo nie potrafi zrozumieć, że tanie budowanie, nie zawsze jest faktycznie tanie. Późniejsze koszty napraw znacznie przekraczają kwoty oszczędności uzyskanych przy samej budowie. Niestety przemówienie do rozsądku polskim urzędnikom i parlamentarzystom jest równie trudne, co nauczenie kota jodłowania. Teoretycznie jest to możliwe, ale jeszcze nikt tego nie udowodnił.
tagi: droga znaki

Pozostaw swój komentarz
imię (wymagane)