Jakie kominki dekoracyjne najlepiej kupić...
2008-11-24 08:24:20
A miało być tak pięknie... jak to w jednej polskiej piosence słyszymy. Niestety kominki dekoracyjne, które zakupiliśmy dla naszej firmy, bo w sumie rachunki były a firmę, ale kominki dekoracyjne zostały zamontowane w naszych mieszkaniach - po części służbowych. W końcu jeśli mamy mieszkania służbowe w górach, a tam przecież kominki to podstawa - no to musiały być właśnie zakupione kominki. Padło na kominki dekoracyjne - no i to była nasza najgorsza decyzja w tej właśnie sprawie. Okazało się, że kominki dekoracyjne jakie kupiliśmy po prostu są tyko i wyłącznie do dekoracji. Nie ma mowy o tym, żeby spełniały one również funkcję normalnych kominków. A to jest już chyba absurd! Wiem, że kominki te w samej nazwie mają, że są dekoracyjne, no ale bez przesady. W nazwie mają również to, że są kominkami, a chyba każdy wie do czego służą kominki. Choć w sumie wychodzi na to, że nie każdy... No jednak co ja teraz mogę? Nic! Reklamacji tamta firma nie uznaje. Więc w sumie to kiszka - pieniądze wydane w błoto. Dobrze, że zostało to wszystko wrzucone w koszty firmy, bo inaczej, to chyba bym sobie nie darował takiej szybkiej i pochopnej decyzji. Teraz jednak muszę znaleźć jakieś inne kominki, które będą spełniały dużo lepiej swoją rolę. Słyszałem, że kominki Białystok są dość dobre, ale muszę chyba przejechać się tam do nich i dogadać - bo już nie dam się tak wykiwać. Kominki Białystok muszą być naprawdę dobre no i firma, która będzie mi je sprzedawać musi mi udzielić jakiejś gwarancji - nie dam się tak wyrolować jak dałem tamtej firmie. To już nie może się powtórzyć. W końcu kominki do najtańszych nie należą, a w firmie aż tylu kosztów nie mogę zrobić. Będę musiał pokombinować trochę, ale wierzę, że się uda. Kominki Białystok wyglądają dość solidnie no i warunki ich kupna są wspaniałe jak dla mnie. Mogę płacić w ratach i mam do tego jeszcze gwarancję i możliwość zgłaszania reklamacji i wszelkich usterek przez kilka lat - więc to mi się podoba! Nie wiem co mnie wtedy podkusiło, że kupiłem tamte kominki dekoracyjne - chyba ich niska cena, bo nic więcej nie oferowali takiego, żeby mnie zachwyciło.
Pozostaw swój komentarz