Import z Chin
2009-01-24 08:27:46
Na mojej uczelni funkcjonuje bardzo wiele prężnie działających kół naukowych. Jedno z nich, do którego i ja należę, to koło miłośników Chin. Tematem naszego ostatniego spotkania był import z Chin. Jestem sekretarzem koła, dlatego to na moich barkach spoczęło odpowiedzialne zadanie sporządzenia sprawozdania z tego wydarzenia. Zacznę może od samego początku. Jeszcze przed spotkaniem każdy z członków koła dostał do wglądu artykuł pod tytułem 'Handel z Chinami'. Autorzy (gdyż była to praca zbiorowa) postawili tezę, że handel z Chinami rósł będzie w coraz szybszym tempie. Co za tym idzie, niezbędna będzie również obsługa importu. Poza tym artykuł zawierał mnóstwo szczegółowych danych wskazujących na to, że rzeczywiście handel z Chinami jest najpotężniejszą gałęzią przemysłu wielu państw. Co do samego spotkania, to w pierwszej kolejności dyskutowaliśmy na temat artykułu. Część z nas zgodziła się z autorami, część była bardziej sceptyczna co do prognoz przez nich stawianych. Nikt oczywiście nie zaprzeczał temu, że import z Chin jest obecnie największy, ale już nie wszyscy zgodzili się co do tego, że i w przyszłości import z Chin będzie największy w stosunku do importu z innych państw. Wszyscy natomiast zgodziliśmy sie co do tego, że obsługa importu z Chin przynosi obecnie wielkie zyski, już niezależnie od tego czy będzie je przynosiła również w przyszłości. Jak to często się zdarza, nie trzymaliśmy się sztywno wybranego wcześniej tematu. Dyskusja zmieniła tory i ostatecznie skończyło się tak, że nie zaprzątała nas już obsługa importu z Chinami, ale zamierzchłe czasy, w których powstawał mur chiński. Było to dopiero trzecie spotkanie naszego koła, ale z radością obserwuję coraz większe zainteresowanie ze strony studentów mojej uczelni. Wciąż przybywa nowych członków i wszystko wskazuje na to, że wciąż będzie ich przybywać. Osoby, które choć raz wzięły udział w spotkaniu naszego koła są tak zachwycone, że nie tylko same się do niego zapisują, ale polecają je również swoim przyjaciołom i znajomym. Wygląda więc na to, że pomysł z założeniem koła był świetny.
Pozostaw swój komentarz